tel. kom. 693-396-774
tel./fax: (71) 336 10 36
email: centrum@biomed.org.pl

Rejestracja

Opinie
Wyszukaj w serwisie
U mojej córki zdiagnozowano dysleksję w IV klasie.
Wszyscy rodzice wiedzą, jak dużym szokiem dla dziecka dyslektycznego jest przeskok z klasy trzeciej do czwartej. ogrom materiału, nowe wymagania, duże lektury, nowe przedmioty, no i strach czy da radę. Próbowaliśmy wprowadzić ćwiczenia, równe metody pracy, które z pewnością jej pomagały. Ciężko nam jednak szła systematyczna praca wobec nawału nowych obowiązków czwartoklasisty. Często trzeba było wybierać między z dążeniem z lekcjami, a ćwiczeniami terapeutycznymi.
Kiedy Basia była w V klasie zdecydowaliśmy się na terapię biofeedback raz w tygodniu i ćwiczenia na Brain Boy'u. Córka ćwiczy od trzech miesięcy, około godziny dziennie. Wyjątkiem są chwile, kiedy kochający nauczyciele zapowiadają na kolejny dzień 3 kartkówki i prace pisemne :-). Po trzech miesiącach treningu, pod wypracowaniem Basi, pani polonistka (a jest to osoba postrzegana jako "wymagająca") wpisała informacje" "...lepsze pismo". No i rzeczywiście, pismo się poprawiło. Basia stwierdziła też, że na j.angielskim szybciej rozwiązuje ćwiczenia. Nie mam możliwości naukowego stwierdzenia, że to jedynie wynik stosowania Brain Boy'a ale jestem przekonana, że warto sięgnąć po to urządzenie i metodę Warnkego. Oczywiście nie sądzę, żeby dyslektyk mógł się obyć bez dobrze dobranej tradycyjnej terapii, czy pozytywnych wzmocnień od rodziców, ale z pewnością Brain Boy przyspiesza efekty."
 
Katarzyna K. mama 11-letniej Basi
Brainboy jest świetnym urządzeniem pierwszej diagnostyki przesiewowej. Przy okazji zajęć z biofeedbacku z jednym z uczniów nabrałam pewności, że jego słuch fonematyczny jest zaburzony. Wiedziona już tylko intuicją, bo nie chciałam wierzyć, że uczeń klasy 5 nie został zdiagnozowany pod tym kątem w poradni, a opinie różne posiadał, poddałam go badaniu metodą Warnkego. Okazało się, że na 8 badanych obszarów, poniżej poziomu przewidzianego dla danego wieku było 5, w tym 4 odpowiedzialne za przetwarzanie bodźców słuchowych. Pogłębione badanie przez specjalistę potwierdziło moje spostrzeżenia. Uważam, że znajomość diagnostyki tą metodą i terapia z jej wykorzystaniem jest bardzo przydatna w szkole.
Izabela Wojtycka, dyrektor ZSP nr 7 we Wrocławiu
Metodę Warnkego wyróżnia koncentracja na przyczynach, a nie objawach trudności w czytaniu i w pisaniu, zarówno w procesie diagnozy jak i terapii. Ćwicząc poszczególne funkcje na poziomie bazowym oczekujemy pozytywnego transferu na poziom umiejętności. Zaawansowana technologicznie i bogata baza pomocy oraz procedur  diagnostyczno- terapeutycznych umożliwia osiąganie widocznych efektów w stosunkowo krótkim czasie. Dzięki nowatorskim rozwiązaniom motywacyjnym metoda umożliwia minimalizowanie kosztów natury psychologicznej, związanych z koniecznością wyrównywania i/lub kompensowania deficytów. Jasne formułowanie celów terapii, zarówno po stronie terapeutów, jak i klientów w oparciu o wielomodalną diagnozę umożliwia optymalizowanie zasad współpracy poprzez ustalanie zakresu wzajemnych zobowiązań. Metoda ma szerokie zastosowanie w profilaktyce, diagnozie i terapii zaburzeń mowy, czytania i pisania."
Agnieszka Olszewska- psycholog, neurologopeda, PKiPP, Instytut Psychologii UW